Wszystko zaczęło się całkiem niewinnie.....aż zwykła ciekawość przerodziła się w pasję.........i chyba nadszedł już moment aby podzielić się nią z innymi..
O autorze
Zakładki:
- SPIS-
X Piekarnia
A/Lubię tu zajrzeć
B/Moje ulubione
C/Ulubione...IT
D/Blogowe pieczywo
Domowy chlebek
E/O chlebie
F/Chleb z automatu
G/Przydatne
H/Kalkulator
I/Pyszne wypieki
K/Ciekawe strony
L/galerie pieczywa
Moje strony
M/przepisy różne
Różne wypieki
Tutaj też byłam
Warto obejrzeć
Warto poczytać
Warto zajrzeć
Wyposażenie
Xy
Z
Ocalić polskie nasiona Odszukaj.com - przepisy kulinarne Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Ostatnio upiekłam..........
Domowe pieczywo i bułki

Chleb na zakwasie

wtorek, 26 listopada 2013

 

 Pyszny pszenno-żytni chlebek na zakwasie z dodatkiem  owocowej mieszanki musli.

Dość ciężki , ale niezwykle delikatny w smaku , pachnący suszonymi owocami i miodem........

zaczyn:

  • 150 g mąki  pszennej   chlebowej
  • 100 g zakwas żytni
  • 100 g wody

ciasto właściwe:

  • 200 g mąki pszennej  chlebowej
  • 100  mąki żytniej 2000
  • 300 g wody
  • 200 g musli z owocami
  • 1 pełna łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • otręby owsiane do podsypania
  • mąka semola do podsypania

Wykonanie:

 

-Do zaczynu należy użyć aktywny, dokarmiony wcześniej zakwas.

-Połączyć ze sobą wszystkie składniki na zaczyn.

-Przykryć i odstawić na 8-10 godz.

-Zaczyn przełożyć do głębokiej miski , wlać wodę, dodać miód i wymieszać.

-Wsypać obie  mąki , musli i sól.
 -Połączyć  ze sobą wszystkie składniki.

-Masę przełożyć na omączony blat i wyrobić ciasto.
-Jeśli wymaga podsypać mąką.

-Uformować kulę i umieścić w naoliwionej misce, przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia / 2-3 godziny/

-Kiedy ciasto podwoi swoją objętość przełożyć je na blat, kilkakrotnie złożyć i uformować okrągły bochenek.

-Chlebek umieścić w koszyczku wyłożonym cienką ściereczką i obsypanym mąką.

-Wierzch obsypać otrębami owsianymi przykryć i odłożyć do wyrośnięcia.

-Piekarnik nastawić na 220 st.C, wstawić pojemnik z wodą.
-Kiedy chlebek podwoi swoją objętość przełożyć go na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.


-Blaszkę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15 minut, obniżyć temperaturę do 200 st.C  i kontynuować pieczenie ok.30 minut.

-Upieczony chlebek wystudzić na kratce kuchennej.

-Kroić po całkowitym  przestudzeniu.

 

Zgłaszam mój przepis do listopadowej listy 

/po raz pierwszy/

                                                                   

czwartek, 17 października 2013


                                                  World Bread Day 2013 - 8th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it!                                                        


Pyszny lekko słodkawy chlebek o delikatnym , puszystym miąższu i mięciutkiej, chrupiącej  skórce.

Jest to mój pierwszy chlebek z mąki kasztanowej. Upiekłam go  moją ulubioną metodą 

używając pszennego, stałego zakwasu /LM/. Dodałam również odrobinę suchych drożdży , choć przy mocnym zakwasie są one zupełnie zbędne. Chlebek wyrastał  w koszyku wstawionym do lodówki, ale jest to mój wymysł i można tę metodę zamieniać na tradycyjny sposób wyrastania w pokojowej temperaturze.


Podsumowując : jestem  z niego bardzo dumna! 

Troszkę sie spózniłam , ale chlebek upiekłam, całkiem spontanicznie /choć  z pewnymi przeszkodami/ z myślą o 

Międzynarodowym Dniu Chleba.

 


Składniki:

zaczyn /LM/

  • 80 g  gęstego aktywnego zakwasu pszennego 
  • 80 g mąki pszennej chlebowej
  • 40 g wody


ciasto właściwe:

  • 200 g zaczynu /LM/
  • 450 g mąki pszennej/manitoba/
  • 100 g mąki kasztanowej
  • 300 g wody
  • 1 łyżka miodu kasztanowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 0,5 łyżeczki suchych drożdży/można pominąć/
  • 200 g ugotowanych kasztanów

Wykonanie:

-Aktywny zakwas/ ciasto/  wymieszać z mąką i wodą. 

-Wyrobić kulkę ciasta , umieścić w misce , przykryć folią aluminiową i pozostawić na ok. 8-10  godzin.

-Po upływie tego czasu rozpuścić go starannie w wodzie.

-Dodać miód , drożdże i wymieszać.

-Mąki wsypać do miski wymieszać i połączyć z  rozpuszczonym zaczynem.

-Wymieszać drewnianą łyżką, dodać sól i starannie wymieszać do połączenia się wszystkich składników.

-Przełożyć na lekko omączony blat i wyrobić gładkie, sprężyste ciasto /5-8 minut/.

-Przełożyć je do miski, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia /ok. 2 godziny/.

-Po godzinie ciasto odpowietrzyć i ponownie złożyć.

-Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, rozciągnąć tworząc prostokąt.

-Na powierzchni ułożyć kawałki kasztanów .

-Ciasto złożyć i zwinąć w podłużny bochenek.

-Koszyczek do wyrastania wyłożyć cieniutką ściereczka, obsypać mąką.

-Uformowany chlebek ułożyć w koszyku.

-Wierzch obsypać otrębami , przykryć z wierzchu .

-Koszyczek umieścic w worku foliowym i wstawić do lodówki na całą noc.

-Następnego dnia wyjąć koszyczek i odstawić na ok. 40 min. w ciepłym miejscu.

-Piekarnik nagrzać do temp. 220 st.C

-Chleb przełożyć z koszyka na blaszkę, naciąć w kilku miejscach i wstawić do gorącego piekarnika spryskanego wodą.

-Piec ok. 15 minut , obnizyć temperature do 200 st. i piec jeszcze ok. 30 minut.

-Upieczony chlebek wystudzic na kratce kuchennej.

 


 

 



 

czwartek, 20 czerwca 2013

 

Kolejny chlebek pszenny na zakwasie który mogę śmiało zaliczyć do udanych . Przepis jest prosty ,a chleb  niezwykle łatwy do przygotowania.  Należy poświęcić mu trochę czasu, ale całkiem biernie , bo sam chlebek przygotowuje się bardzo szybko. 

Potrzebny jest tylko czas na wyrośnięcie ciasta no i oczywiście dobry zakwas.

Mięciutki, sprężysty środek pełen regularnych dziurek,  chrupiąca , wypieczona skórka.Takie zalety ma mój  chlebek domowy, który swoim zapachem wypełnił  całą kuchnię. Najpyszniejszy jest zaraz po przestudzeniu i trudno mu się oprzeć. Wystarczy odrobina świeżego masła ....moze troszkę  miodu i można zacząć ucztowanie. 


Składniki:


zaczyn:

  • 100 g  aktywnego zakwasu
  • 100 g mąki pszennej
  • 100 g wody                                                                                                                                                                              Ciasto właściwe:
  • zaczyn/ minus 3 łyżki/
  • 400 g mąki pszennej
  • 100 g mąki semoliny /plus do podsypania/
  • ok. 280 g wody
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego


Wykonanie:

 

-Składniki na zaczyn wymieszać. Naczynie przykryć i odstawić na min.8 godzin/najlepiej na całą noc/.

-Mąki wymieszać i wsypać do miski.

-Dodać zaczyn / odłożyć 3 łyżki do słoika i schować do lodówki na przyszły chlebek/ i pozostałe składniki.

-Wymieszać drewnianą łyżką do całkowitego połączenia się składników.

-Przełożyć na omączony blat i starannie wyrobić ciasto.

-Gładkie, sprężyste ciasto złożyć i uformować kulę,  przełożyć do naczynia , przykryć ściereczką i odstawić na ok2- 3 godziny.

-Ciasto ponownie przełożyć na blat, kilkakrotnie złożyć i uformować  podłużny bochenek.

-Koszyczek do wyrastania wyłożyć cieniutką ściereczką, oprószyć semoliną.

-Uformowany chlebek przełożyć do koszyka, wierzch obsypać otrębami pszennymi i przykryć ściereczką

-Koszyczek z ciastem odstawić w ciepłe miejsce i czekać ,aż podwoi swoją objętość /ok.3 godz/.

-Piekarnik nagrzać do temp. 220 st. C,  spryskać wodą.

-Wyrośnięty chlebek przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia  /odwracając koszyczek do góry dnem/.

-Wierzch ciasta naciąć /żyletką/ w kilku miejscach i wstawić do gorącego piekarnika.

-Po upływie 15 minut obniżyć temperaturę do 200 st. C i piec chlebek ok 35 min.

-Upieczony chlebek przełożyć na kratkę kuchenną i wystudzić.

 

 

 

 

 


niedziela, 09 czerwca 2013

 

Składniki:

  • 150 g aktywnego zakwasu żytniego razowego
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 100 g mąki pszennej chlebowej
  • 150 g mąki żytniej
  • 180 g wody 
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soli
  • otręby pszenne do formy


Wykonanie:

-Mąkę wsypać  do miski, wlać wodę i zakwas/ dokarmiony 10 godzin wcześniej/, dodać miód , wymieszać.

-Następnie  dodać sól,  płatki i kmin.

-Drewnianą łyżką wyrobić ciasto.

-Miskę przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na ok.3 godziny.

-Kiedy ciasto podrośnie przełożyć je na omączony blat, złożyć  i uformować kulę. 

-Przełożyć do miski  nasmarowanej obficie  oliwą /lub olejem/. Moje ciasto było dość klejące i trudne do formowania , dlatego zrezygnowałam z przełożenia go do kosza.

-Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok.6-8 godzin /zależy od temperatury pomieszczenia i mocy zakwasu/.

-Wyrośnięty bochenek przełożyć /odwracając do góry dnem/  na blaszkę /u mnie okrągła aluminiowa wyłożona papierem i posypana otrębami/.


-Chlebek naciąć, posypać kminem i wstaw piekarnika nagrzanego do 220 st.C.

-Po 15 minutach obniżyć temperaturę do 200 st.C i piec ok.30-40 minut.

-Upieczony chleb wystudzić na kratce kuchennej.


 

 


wtorek, 14 maja 2013


Smaczny chlebek pszenny na zakwasie  z chrupiącą skórką i mięciutkim miąższem wypełnionym chrupiącym  słonecznikiem.


Składniki:

  • 200 g aktywnego zakwasu pszennego /dokarmiony 8 godz.wcześniej/
  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 290 g letniej wody
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soli morskiej 
  • ok.100 g prażonego słonecznika

 

Wykonanie:

-Wieczorem odświeżyć zakwas.

-Następnego dnia umieścić go w misce , dodać letnią wodę i miód.

-Składniki dokładnie  wymieszać /np. przy pomocy widelca/.

-Dodać mąkę , sól i zarobić ciasto.


-Kiedy mąka wchłonie wodę i utworzy się zwarta masa , ciasto przełożyć na blat i kontynuować wyrabianie.

- Zagniatać ciasto starannie i energicznie, a kiedy  stanie się gładnkie i sprężyste uformować kulę.

- Naciąć wierzch i przykryć  ściereczką.

-Pozostawić  do wyrośnięcia na ok.3 godziny.


-Wyrośnięte ciasto przełożyć na lekko omączony blat , rozciągnąć palcami na kształt kwadratu i posypać wierzch prażonym słonecznikiem.

-Złożyć ciasto w kopertę ,  spłaszczyć palcami i złożyć ponownie.

-Uformować okrągły bochenek.

-Na spód omączonego koszyka wsypać garstkę słonecznika i włożyć do niego  uformowane ciasto łączeniem do góry.

-Koszyczek przykryć ściereczką  i odstawić do ponownego wyrastania w ciepłe miejsce.

-Po ok.2 godzinach /czasem wcześniej/chlebek powinien podwoić swoją objętość ,a wgłębienie zrobione w cieście palcem nie. powinno sprężynować/

-Godzinkę przed końcem wyrastania piekarnik nagrzać do temp. 230 st.C.


-Wyrośnięty chlebek przełożyć z koszyka na blaszkę/u mnie pokryta papierem/, zrobić nacięcie /np. żyletką/ i wstawić do naparowanego piekarnika.

-Po 20 minutach obniżyć temperaturę do 200 st. i piec chlebek ok.20-25 minut.

-Upieczony chlebek  studzić na kratce.

 

 

 

poniedziałek, 06 maja 2013

 

Prosty , pyszny chlebek pieczony w blaszce,  pełen ziaren  i zapachu  ziół.

Nie jest wymagający  , ani kapryśny. Udał mi się za pierwszym razem/tak myślę/.

Niski, wilgotny wewnątrz, dość ciężki.....ale tak właśnie lubię...


Nie wymaga zbyt wiele pracy by go przygotować, nie wymaga wyrabiania , bo wystarczy dobrze wymieszać drewnianą łyżką  wszystkie składniki ,  przelać do prostokątnej blaszki i czekać, aż wyrośnie. Jesli ktoś lubi , do chleba można / a nawet nalezy/ dodać pokrojone oliwki , bo oprócz ziół jest to podstawowy składnik przysmaków sródziemnomorskich / ja tym razem nie dodałam/.

Chleb upiekłam na zakwasie i właśnie dlatego rósł dość długo. Jeśli zamiast zakwasu do ciasta dodamy drożdże chlebek piecze się w ekspresowym tempie /odsyłam do oryginału   /tutaj/

 

Składniki:

  • ½ szklanki aktywnego zakwasu żytniego/ dokarmionego  8 godzin wcześniej/
  • ¾  szklanki płatków owsianych
  • ½ szklanki siemienia lnianego
  • 1  szklanka słonecznika
  • ¼ szklanki pestek dyni
  • ok.2,5 szklanki mąki pszennej razowej
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • po  ok. ¼ łyżeczki suszonych ziół / oregano, tymianek, bazylia, rozmaryn,majeranek /
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  •  ok. 2 szklanki wody naturalnej /letniej/

 

-Do miski  wlać zakwas,  płatki, siemię, słonecznik , pestki dyni  i zioła . Dolać   wodę  i dokładnie wymieszać. Powstała masa powinna  być rzadka  i mieć taką konsystencję by można ją było swobodnie mieszać drewnianą łyżką  i powinna   spływać  z niej.

 

- Dodać oliwę ,miód  i sól.

Mieszając wsypywać  stopniowo 2 szklanki mąki . Jeśli ciasto stawia opór nie należy jej dodawać więcej . Jeśli jest zbyt rzadkie  należy dosypać  więcej. Ciasto powinno być dość gęste ,ale równocześnie maziste. Powinno trzymać się łyżki. Z ciasta tego nie da się jednak uformować  bochenka./ każda mąka zachowuje się inaczej , ma inną wilgotność , dlatego  czasem należy na wyczucie  dosypać więcej mąki lub dolać wody.

 

-Po 2-3 minutach mieszania  ciasto przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia /3/4 wysokości/, wilgotną ręką wyrównać wierzch lekko  przyciskając.

 

-Posypać otrębami, włożyć do dużego worka foliowego i czekać , aż podwoi swoją objętość /mój chlebek rósł  w temperaturze pokojowej  prawie 6 godzin/.

 

- Wyrośnięty chleb wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180-190 st. C na ok.40-45 minut.

 -Wierzch  powinien się ładnie przyrumienić.

-Po wyjęciu z blaszki wystudzić na kratce kuchennej.

 

 

 

 


poniedziałek, 04 marca 2013

Pyszny , aromatyczny chlebek pszenno-żytni ze słonecznikiem.

 Według autorki przepisu / odsyłam do oryginału :tutaj /  należy on do prostych chlebów pieczonych na zakwasie , ale dla poczatkującego nie jest to wcale takie łatwe. Myślę, że jeszcze parę miesięcy temu nie podjęłabym się tego wypieku: zakwas, fermentacja,  odgazowywanie, składanie, formowanie.......itd.  Mam jednak już za sobą wiele prób z wypiekiem zakwasowwców ,a więc chlebek ten nie sprawił mi większych problemów. Jeśli zrozumie sie z czasem cały proces związany z wypiekiem pieczywa można smiało zabierać się do roboty.

Chlebek jest doskonały i  p r o s t y !


Składniki: 

zaczyn:

  • 3 łyżki aktywnego zakwasu żytniego
  • 45 g letniej wody
  • 75 g mąki pszennej chlebowej

-Zakwas połączyć z wodą i mąką , wyrobić do uzyskania jednolitej masy.

-Odstawić do przefermentowania  na ok.12 godz.

ciasto właściwe:

  • 500 g mąki pszennej 550
  • 100 g mąki żytniej 720
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 455 g letniej  wody
  • 1-1,5 łyżeczki  soli morskiej
  • 120 g nasion słonecznika/uprażonych/

Wykonanie:

-Do dużej miski wsypać wymieszane mąki, wlać letnią wodę wymieszać, przykryć i pozostawić na 30 minut.

-Dodać zaczyn, sól i wyrobić ok. 5 min do uzyskania elastycznego, gładkiego  ciasta.

-Ciasto przełożyć  na omączony  blat, dodać uprażony słonecznik i ponownie  któtko wyrobić.

-Ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć ściereczką i pozostawić  w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

-Co  godzinę ciasto należy złożyć /u mnie 2 razy/.

-Po upływie ok. 3  godz. wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na  2 części  i pozostawić na 20  min. aby odpoczęło.

-Uformować 2 bochenki/ u mnie podłużne/ i umieścić złączem do góry w koszyczku/ wyłożonym dobrze omączoną  ściereczką/. Oprószyć mąką.

-Włożyć do worka foliowego  i pozostawić do wyrośnięcia /u mnie ok.3  godziny/

-Wyrośnięte ciasto powinno być jeszcze na tyle elastyczne , by po zrobieniu wgłębienia palcem powróciło do poprzedniego stanu.

-Piekarnik nagrzać do temp.230 st .C.

-Wyrośnięte chlebki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia , naciąć ostrym nożem lub żyletką  na całej długości i wstawić do zaparowanego piekarnika.

-Piec ok.45 min do  uzyskania równomiernego brązowego koloru.

-Wystudzić  na kratce.

 Z podanego przepisu upiekłam jeden duży bochenek


środa, 30 stycznia 2013

 

Dość ciężki, z podziurkowanym , wilgotnym miąższem chlebek upieczony z dodatkiem żytniej zaparki.

Nigdy dotąd nie piekłam chleba w ten sposób, a więc musiałam zaspokoić swoją ciekawość.Teraz już wiem jak smakuje.

Pokusiłam się i wypróbowałam przepis z tej strony,   dostosowując go do moich potrzeb.

Chlebek wyszedł bardzo smaczny.


zaczyn:

  • 85 g aktywnego zakwasu żytniego/100 % hydracji/
  • 85 g mąki żytniej razowej
  • 30 g wody

 zaparka:

  •  60 g mąki żytniej razowej
  •  1 łyżeczka miodu
  • 240 g gorącej wody
  • ok.2 łyżki nasion siemienia lnianego
  • ok.2 łyżki nasion słonecznika

ciasto właściwe:

  • 200 g zaczynu
  • 300 g  zaparki z dodatkami
  • 200 g mąki pszennej chlebowej
  • 100 g mąki żytniej chlebowej 
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 40-50- g wody/ jeśli wymaga/
Wykonanie:
-Zakwas wymieszać z letnią wodą, dodać mąkę, przykryć i pozostawić na 12 godzin.
-Mąkę na zaparkę dokładnie wymieszać z gorącą wodą ,dodać nasiona, miód,przykryć  i pozostawić na 12 godz.
-Wszystkie składniki ciasta właściwego starannie połączyć /nie wyrabiać zbyt długo/, jeśli jest zbyt twardae dodać odrobinę wody,jeśli ciasto ma właściwą konsystencję nie dolewać/, przykryć i odstawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej.
-Po upływie ok.1,5 godz. ciasto przełożyć na omączony blat i uformować kulę zakładając brzegi do środka /ciasto jest dość lepkie i lużne/
-Przełożyć ponownie do naczynia i odstawić do rośnięcia.
-Kiedy ciasto wyrażnie podrośnie przełożyć je  na blat, uformować podłużny bochenek i przełożyć do dobrze omączonego koszyka/wierzch,który potem jest spodem posypałam otrębami/.
-Przykryć ściereczką, owinąć folią i odstawić w ciepłe miejsce.
-Ciasto powinno ponownie rosnąć do podwojenia swojej objętości.
-Piekarnik nagrzać do temp.230 st.C.
-Wyrośnięty chlebek pzełożyć na blachę, dowolnie naciąć i wstawić do lekko naparowanego, gorącego piekarnika.
-Po 15 min. obniżyć temp. do 200 st.C i piec chleb jeszcze 30-35 min.
-Upieczony chlebek prezełożyć na kratkę kuchenną i pozostawić do całkowitego przestudzenia.

wtorek, 16 października 2012
World Bread Day 2012

World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it!

Przeglądnęłam wiele przepisów aby znaleźć ten najbardziej właściwy .....przepis na chleb z okazji jego światowego  święta. Czym bardziej zagłębiałam się w lekturę, tym większy problem miałam z dokonaniem wyboru. Moją prawdziwą  przygodę z pieczeniem chleba zaczęłam całkiem niedawno , a więc potrzebowałam inspiracji . Znalazłam mnóstwo cudownych bochenków, jeden piękniejszy od drugiego. Każdy przepis wydawał mi się coraz bardziej interesujący, a wybór stawał się  coraz trudniejszy.     Jak to zwykle bywa na każdą większą okazję, czy święto chcemy przygotować coś ekstra , coś niepowtarzalnego.....a to nie jest wcale proste. 
 Ostatecznie jednak ciekawe przepisy na wspaniałe chleby powędrowały do notatnika, a ja wybrałam chlebek, na który już dawno miałam wielką ochotę i przy okazji przypomniałam sobie o nim. Urzekł mnie swoją prostotą  zarówno w wyglądzie jak i sposobie wykonania. Tym bardzie, że całkiem niedawno natkałem się na książkę napisaną przez autorkę tego przepisu / A.Scialdone  tutaj / książki niestety nie kupiłam , ale już ją trzymałam w ręce  ...następnym razem  nie oddam/.
 Postanowiłam , że będzie to właśnie ten chlebek , którego głównymi składnikiem są
-mąka
-woda
i..............- czas.................
Dodatkowo do smaku tylko sól i miód i odrobina czarnuszki.

         Mój chlebek rożni się nieco od oryginału składem i sposobem wykonania , ale zachowałam podstawowe zasady przygotowania i wyrabiania ciasta.  Zasadniczą różnicą  jest rodzaj użytego zakwasu.  Autorka proponuje użycie gęstego  zakwasu konsystencji ciasta / Pasta madre/ o hydracji 50% . Mój natomiast /z mąki żytniej/ był nieco rzadszy.  Następnym  razem przygotuję ten właściwy.


Bardzo prosty chlebek, który nie sprawił mi żadnych problemów w czasie przygotowania. Ciasto doskonale poddaje się w podczas  wyrabiania,  z przyjemnością formuje się bochenek, zakwas spisał się doskonale i nie zawiódł moich oczekiwań, a chlebek  okazał  się  bardzo smaczny.

Zaczyn:

  • 100 g mąki żytniej 
  • 100 g  zakwasu żytniego  / aktywnego/
  • 50-80 g wody

ciasto właściwe:

  • 500 g mąki  orkiszowej 
  • 250 g wody 
  • 10 g  miodu
  • 12 g soli               
  • 1/4 łyżeczka nasion czarnuszki

 Wykonanie:

Dokładny opis wykonania tego chleba /o nieco  innym kształcie/można obejrzeć na filmiku przygotowanym przez autorkę przepisu ZOBACZ 

 

-Składniki zaczynu dokładnie wymieszać, przykryć folią  i pozostawić na całą noc.

-Odmierzyć 200 g zaczynu i  połączyć go z letnią wodę, dodać  miód i dokładnie wymieszać przy pomocy widelca.  Dodać mąkę i sól. Wymieszać całość do chwili , aż mąka wchłonie cały płyn. -Ciasto przełożyć na stolnicę i starannie , ale energicznie wyrabiać dłońmi tak długo , aż stanie się gładkie i elastyczne /trwa to ok.10- 15 min./.

 -Uformować kulę , przełożyć do miski , lub pozostawić  na blacie,  naciąć na środku , przykryć  wilgotną  ściereczką  i pozostawić do wyrośnięcia na ok.3 godz. 

 -Po tym czasie ciasto odpowietrzyć , ponownie złożyć /w kopertę/  i pozostawić na kolejną godzinę .

 -Przygotować koszyk do wyrastania , wyłożyć go  cieniutką ściereczką, którą dokładnie obsypać mąką.

 -Wyrośnięte ciasto przełożyć na omączony blat , rozłożyć ,a następnie składając brzegi ciasta do środka /2 razy/ uformować okrągły bochenek i przełożyć do koszyka/ łączeniem na wierzchu/, przykryć i pozostawić  do wyrośnięcia na ok.3-4 godz -ciasto powinno podwoić swoja objętość /wszystko zależy od temperatury pomieszczenia i mocy  użytego zakwasu.

-Piekarnik nagrzać do temp. 220st.C,  wstawić do środka naczynie z wodą . 

-Wyrośnięty chlebek  przełożyć na blachę wyłożoną  papierem do pieczenia, /nakładam blachę na wierzch koszyka z chlebem, a następnie energicznym ruchem  przewracam w ten sposób, by koszyk leżał do góry dnem na blaszce, następnie usuwam koszyk i delikatnie zdejmuję   ściereczkę/. 

-Chlebek naciąć z wierzchu ostrą żyletką ,posypać czarnuszką i wstawić do gorącego piekarnika. 

-Piec ok.20 min, po czym obniżyć temperaturę do 200 st. i piec kolejne 30 min. 

-Upieczony chlebek przestudzić na kratce kuchennej.

 

 

 

 


wtorek, 22 maja 2012

 

Mój zakwas ma już prawie 3 tygodnie i ma się dobrze. Myślę ,że czuje się świetnie na swojej półeczce w lodówce, a  tylko raz w tygodniu wola jeść.  Ale musi sobie zapracować..........i pracuje bez zastrzeżeń.

Kolejny chlebek na zakwasie wyrósł bardzo fajnie, ale wciąż z małą pomocą drożdży. Połączenie mąki pszennej razowej z orkiszową okazało się bardzo fajnym pomysłem. Chlebek  ładnie się upiekł, a w smaku również świetny. Miękki , puszysty miąższ, dużo dziureczek, chrupiąca skórka... i to mnie cieszy.  Chleb zaliczam do udanych.

Chlebek upiekłam  na podstawie połączenia  rożnych przepisów opierając się na proporcjach sugerowanych przez producenta mąki.

Składniki na małą foremkę 25/7 cm

  • 1/2 szklanki aktywnego zakwasu żytniego
  • 250 g mąki pszennej razowej
  • 160 g mąki orkiszowej
  • 300 ml wody 
  • 1/4 łyżeczki suchych drożdży
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki nasion słonecznika/plus na posypanie/
  • 1 łyżka nasion lnu

 

Wykonanie:


Drożdże rozpuścić w odrobinie wody. Do głebokiej miski wsypać obie  mąki, cukier, sól wymieszać, a następnie wlać zakwas , drożdże i wodę. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać za pomocą miksera z metalowymi mieszadłami lub ręcznie. Wyrabiać chwilę ,aż ciasto utworzy  gładką, zwartą masę. Pod koniec dodać nasiona lnu i słonecznika. Przełożyć ciasto na stolnicę, uformować kulę ,a następnie umieścić je w misce wysmarowanej olejem/lub oliwą/ .Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Po ok. 30-40 min. odgazować ciasto, przykryć ponownie  i poczekać aż podwoi swoją objętość. Może to trwać godzinę, a czasem dłużej. Wyrośnięte ciasto przełożyć do nasmarowanej foremki /ja wyłożyłam papierem/ posypać z wierzchu ziarnami słonecznika , przykryć z góry folią/lub całą foremkę włożyć do worka/ i poczekać aż chlebek wyrośnie. Nastawić piekarnik na temp.220 st.C. Kiedy ciasto wypełni całą foremkę  wstawić ją do piekarnika. Po upływie 10 min. obniżyć temp. do 190 st. i piec jeszcze chlebek ok.30 min. Upieczony chleb wyjąć z foremki i studzić na kratce kuchennej.


 
1 , 2