Wszystko zaczęło się całkiem niewinnie.....aż zwykła ciekawość przerodziła się w pasję.........i chyba nadszedł już moment aby podzielić się nią z innymi..
O autorze
Zakładki:
- SPIS-
X Piekarnia
A/Lubię tu zajrzeć
B/Moje ulubione
C/Ulubione...IT
D/Blogowe pieczywo
Domowy chlebek
E/O chlebie
F/Chleb z automatu
G/Przydatne
H/Kalkulator
I/Pyszne wypieki
K/Ciekawe strony
L/galerie pieczywa
Moje strony
M/przepisy różne
Różne wypieki
Tutaj też byłam
Warto obejrzeć
Warto poczytać
Warto zajrzeć
Wyposażenie
Xy
Z
Ocalić polskie nasiona Odszukaj.com - przepisy kulinarne Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Ostatnio upiekłam..........
Domowe pieczywo i bułki

Pieczywo

poniedziałek, 10 lutego 2014



Chrupiące  z zewnątrz ,mięciutkie, puszyste w środku bułeczki pszenno-razowe w kształcie rozetek .

Najlepsze świeżutkie po lekkim przestudzeniu.

 

Składniki:/6-8 szt/

  • 300 g mąki pszennej razowej
  • 150 g mąki pszennej
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka miodu
  • 0,5 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki mleka
  • 250 g wody
  • 15 g świeżych drożdży
  •  2   łyżki  nasion lnu
  • otręby pszenne do podsypania
  • 2-3 łyżki mleka

Wykonanie:


-Drożdże rozpuścić w wodzie, dodać cukier,2 łyżki mąki i odstawić na ok. 10 minut.

-W misce wymieszać obie mąki, dodać sól .

-Rozczyn połączyć z oliwą i wlać do mąki wymieszać drewnianą łyżką, dodać nasiona lnu.

-Ciasto przełożyć na blat i zagnieść elastyczne , gładkie ciasto po czym  umieścić je w naoliwionej misce, wierzch posmarować oliwą, przykryć i odstawić na ok.1 godzinę w ciepłe miejsce. 

-Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

 -Przełożyć je na lekko omączony blat. 

-Uformować 6- 8 okrągłych bułeczek.

-Przyrządem do krojenia jabłek zrobić w każdej bułeczce widoczne wgłębienie. Jeśli nie mamy takiego przyrządu ciasto można naciąć nożem 

-Bułeczki przełożyć na blaszkę/ wcześniej spód obtoczyć w otrębach/ wyłożoną papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić na 20-30 minut .

-Piekarnik nastawić na 200 st. C.

-Na dnie umieścić naczynie z wodą lub kostkami lodu. 

-Podrośnięte bułeczki posmarować z wierzchu mlekiem i włożyć do gorącego piekarnika.

-Piec 20-25 minut.

-Upieczone bułki wystudzić na kratce kuchennej.                          

Tagi: bułki
21:54, cris-57 , Pieczywo
Link Komentarze (4) »
wtorek, 07 stycznia 2014

Wilgotny, sprężysty miąższ, chrupiąca skórka i niesamowity smak………..to główne zalety tego chleba.
Dodatek ziaren słonecznika i lnu  zdecydowanie podnosi jego walory smakowe i zdrowotne.
Długo zachowuje świeżość.
Fachową wiedzę  z książki  Jeffrey'a Hamelmana
       
 powoli przyswajam , ale póki co chętnie skorzystałam ze zmodyfikowanego przepisu Mirabelki
/podanego na forum Cicin /zobacz/
ziarno
  • 30 g siemienia lnianego
  • 100 g wody

zaczyn:
  • 2 łyżki zakwasu żytniego
  • 75 g mąki pszennej
  • 90 g wody

ciasto właściwe:
  • 380 g mąki pszennej chlebowej
  • 40 g mąki żytniej chlebowej
  • 60 g uprażonego słonecznika
  • 30 g uprażonych nasion siemienia lnianego
  • 175 g wody
  • 10 g soli

0raz przygotowane wcześniej  :
  • zaczyn /170 g/
  • namoczone siemię lniane /130 g/
  • i  ¼ łyżeczki suchych drożdży /można pominąć/
Wykonanie:
-Składniki zaczynu wymieszać , przykryć  i pozostawić  w temp. pokojowej na  ok.12 godzin. Siemię lniane namoczyć i pozostawić do napęcznienia na ok.12 godzin.
-Wszystkie składniki na ciasto właściwe  połączyć z zaczynem i namoczonym siemieniem  , zarobić ręcznie  ok.10 minut.
-Przełożyć na blat, podsypać mąką ,krótko wyrobić, uformować kulę  i  przykryć ściereczką.
-Pozostawić  na ok.2 godziny.
-Po upływie ok.1 godziny ciasto odpowietrzyć/ spłaszczyć kulę ciasta  ,uderzając w jej powierzchnię/ i złożyć boki ciasta do środka .
-Ponownie uformować kulę i przykryć ściereczką. Czynność tę powtórzyć ponownie po upływie ok.50 minut.
-Po upływie 2 godzin uformować z ciasta podłużny bochenek i umieścić w koszyczku do wyrastania /wyłożonym  omączoną ściereczką/ łączeniem do góry.
-Koszyczek przykryć i pozostawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na ok.2,5 godziny.
-Aby stwierdzić ,czy chleb jest wyrośnięty należy  sprawdzić palcem/ jeśli ciasto po naciśnięciu palcem powraca natychmiast do pierwotnego kształtu należy jeszcze zaczekać/.
-Wyrośnięty chlebek wyjąć z koszyka, przełożyć na blachę , naciąć z wierzchu  i wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 st.C.
-Piec ok.40-45 minut.
-Upieczony chlebek wystudzić na kratce kuchennej.


niedziela, 20 października 2013

Mięciutkie , pachnące kminem i jabłuszkiem .

Ciasto delikatne, wilgotne i puszyste. Bułeczki smakują wyśmienicie z dodatkiem  masła, miodu i  jabłkowej marmolady.Pyszne ,lekkie śniadanie dla każdego.........


Składniki:

  • 420 g mąki pszennej /Manitoba/
  • 200 ml wody
  • 2 małe jabłka
  • 1,5 łyżeczki drożdży instant
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka soli
  • 1  łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • mąka semolina do podsypania


Wykonanie:


-Obrane jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

-Mąkę przesiać do miski.

-Dodać jabłko, drożdże, oliwę i  miód.

-Mieszając wlewać powoli wodę.

-Dodać sól , kmin i i wyrobić ciasto /5-6 minut/

-Wyrobione, sprężyste ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.

-Kiedy ciasto podwoi swoją objętość przełożyć je na blat, podsypać semoliną i podzielić na  kilka równych części / wielkość dowolna/

-Uformować  okrągłe bułeczki.

-Ułożyć je złączem do dołu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

-Przykryć ściereczką i pozostawić do rośnięcia 30-40 minut.

-Piekarnik nagrzać do 180 st. C.

-Bułeczki / można posmarować z wierzchu mlekiem/ wstawić do gorącego piekarnika i piec ok.20-25 minut do czasu, aż ładnie się przyrumienią.

-Wystudzić na kratce kuchennej.

 




poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Kiedy latem mam ochotę  na domową bułkę drożdżową uruchamiam maszynę do wypieku chleba i ciasto samo się piecze. 
Trudno przecież w upalne dni rozgrzewać piekarnik na jakieś tam zachcianki.
Ciasto jest pyszne : puszyste, mięciutkie i niewiele różni się od wypiekanego tradycyjnie. No.....może jednak kształtem. 
Składniki:
  • 350 g mąki pszennej "manitoba"
  • 200 g mąki pszennej typ 500
  • 100 g cukru
  • 2 jajka
  • 200 ml letniego mleka
  • 25 g świeżych drożdży
  • 80  g miękkiego masła
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 op. cukru waniliowego
  • skórka starta z cytryny /do smaku/
ziarenka sezamu do posypania 

Wykonanie:
-Mąkę przesiać.
-Rozpuścić drożdże z cukrem i mlekiem
-Mieszankę mleka i drożdży przelać do misy maszyny, dodać miękkie masło, rozbełtane jajka , cukier,cukier waniliowy i skórkę cytrynową.
-Wsypać mąkę i sól.
-Włączyć program na słodkie wypieki drożdżowe.
-Kiedy urządzenie da znać wsypać rodzynki i skórkę pomarańczową.
-Po wyrośnięciu ciasta, a jeszcze przed fazą pieczenia posmarować wierzch jajkiem / można posypać  sezamem, lub kruszonką/.
-Czekać i delektować się słodkim zapachem ulatniającym się z maszynki.
                                                                              A rano wymarzone  śniadanie ................


Wersja bez maszyny:
- Drożdże rozpuścić w mleku.
-W głębokiej misce umieścić przesianą mąkę, wymieszać z solą.
-Jajka wymieszać z cukrem.
-Mieszając drewnianą łyżką  dolewać mleko z drożdżami, jajka z cukrem ,a pod koniec miękkie masło i bakalie.
-Przełożyć całość na omączony blat i wyrobić gładkie ciasto/ jeśli wymaga podsypać mąką/.
-Uformować kulę i przełożyć do naoliwionej miski, przykryć folią spożywczą .
-Miskę odłożyć w ciepłe miejsce.
-Kiedy ciasto podwoi swoją objętość jest gotowe do przeniesienia do natłuszczonej foremki/ jedna większa lub dwie mniejsze/.
Foremkę ponownie odstawić w ciepłe miejsce na ok.30-40 min.
-Bułkę piec ok 35-40 minut w piekarniku nagrzanym do temp.170-180 st.C.
-Czas pieczenia i temperatura zależą od rodzaju piekarnika.
-Po wyjęciu z foremki wystudzić na kratce kuchennej.



 

czwartek, 04 kwietnia 2013


Niezwykle prosty, pszenny chleb na drożdżach z dodatkiem serka "ricotta". Przepis pochodzi z włoskiej broszurki o pieczeniu domowego chleba "Fare il pane a casa". Przyznam, że nie wiedziałam, co zrobić z kubkiem ricotty, której termin przydatności do spożycia właśnie zbliżał się ku końcowi. Oczywiście mogłam zrobić coś słodkiego, ale chleb wydał mi się lepszym rozwiązaniem i tak ładnie wyglądał na zdjęciu.... A na dodatek takiego jeszcze nie jadłam. No i upiekłam. Chleb jest bardzo delikatny w smaku i bardziej przypomina bułkę, ale za to świetnie smakuje na śniadanie z dodatkiem konfitury, czy miodu. Ogólnie: jest  bardzo smaczny. 


 

Składniki:/upiekłam z połowy składników/

 

  • 350 g mąki wysokoglutenowej/  np.manitoba/
  • 350 g mąki z pszenicy durum/semolina/
  • ok 250 g letniej wody/może być mniej lub więcej w zależności od wilgotności mąki i rodzaju ricotty/
  • 200 g ricotty
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 10 g soli
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 25 g świeżych drożdży

 


-Do głębokiej miski wlać 1/2 szklanki wody, dodać pokruszone drożdże i wymieszać do całkowitego ich rozpuszczenia.

-Wsypać obie mąki, dodać ricottę, 2 łyżki oliwy  i tyle wody ,by otrzymać masę o odpowiedniej konsystencji.

-Dodać sól i wyrobić ręką lub mikserem gładkie, jednolite ciasto.

-Przełożyć do naoliwionej miski , przykryć czystą, suchą  ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na   ok.1,5  godziny.

-Po tym czasie ciasto odpowietrzyć i odłożyć jeszcze na ok.30 minut.


-Przełożyć ciasto na omączony blat, podzielić na dwie części , z których należy uformować wałki /jeśli wymaga podsypać delikatnie mąką/ zakładając jeden za drugi.

-Uformowany świderek zamknąć w wieniec i przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

-Łyżkę oliwy wymieszać z odrobiną wody, dodać szczyptę soli i posmarować wierzch.

-Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 50 st. C i piec ok. 10 minut,  po czym zwiększyć temperaturę do     200 st.C i piec chlebek 30 minut. do ładnego przyrumienienia się skórki.


-Upieczony chleb wystudzić na kratce kuchennej.

 

 


poniedziałek, 04 marca 2013

 

Pyszna , puchata focaccia na bazie mąki orkiszowej z niewielką ilością "mocnej" pszennej.

Wyrazisty smak oliwy z oliwek i niesamowity zapach rozmarynu to dodatkowe atuty tego drożdzowego ciasta.

Jest wiele sposobów pieczenia focacci , a ten wypróbowałam ostatnio i bardzo mi przypadł do gustu.                           Może jedyną niedogodnością jest dość długi czas oczekiwania, ale coś w tym jest......

Składniki:

  • 500 g mąki orkiszowej/jasnej/
  • 250 g mąki pszennej typu Manitoba
  • 450 g letniej wody
  • 15 g soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 20 g oliwy z oliwek
  • 1 płaska łyżeczka cukru

oraz:

  • 50 g wody
  • 20 g oliwy z oliwek
  • 5 g grubej soli
  • świeży rozmaryn
                                                        

Przygotowanie:

-W dużej misce  umieścić wodę ,dodać  pokruszone drożdże ,cukier i mąkę pszenną . Dokładnie wymieszać i odstawić na 15 minut.

Dodać mąkę orkiszową, sól i wyrobić jednolite ciasto. Pod koniec dodawać stopniowo olej /do wyrabiania ciasta użyłam robota /.

Gładkie, wyrobione ciasto przełożyć do naoliwionej miski ,przykryć folią i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na ok 1-2 godz.

Po upływie tego czasu  przełożyć ciasto na lekko omączony blat , delikatnie 

spłaszczyć i złożyć dwa razy.

Blaszkę /32-38/ wyłożyć papierem do pieczenia , przełożyć ciasto, przykryć  i wstawić do wyłączonego  piekarnika /włączone światełko/ na ok.1 godz.

Podrośnięte ciasto  delikatnie palcami  rozciągnąć  na całą wielkość  foremki ,po czym opuszkami zrobić  wgłębienia na całej powierzchni.

Wymieszać oliwę z wodą tworząc emulsję  i posmarować powierzchnię ciasta.

Przygotowane w ten sposób ciasto powinno rosnąć jeszcze ok.30 min.

Nagrzać piekarnik /230 st.C/.

Posypać powierzchnię grubą solą, posypać listkami  rozmarynu  i wstawić do gorącego piekarnika

Piec ok. 15 min.


 

czwartek, 11 października 2012
 Bardzo często piekę małe chlebki , takie właśnie jak ten. ......
 Być może jest to mało ekonomiczny wypiek, ale w kuchni jednoosobowej  upieczenie dużego bochenka chleba zupełnie mija się z celem. Uwielbiam pieczywo, ale nie jadam go zbyt wiele. Taki mały bocheneczek jest więc dla mnie w zupełności wystarczający.  Nie zdąży wyschnąć , a po kilku dniach mogę zabierać się do następnego wypieku. Ostatni chlebek zjadłam dość szybko / był pyszny / i postanowiłam upiec w podobny sposób następny zmieniając jedynie gatunek użytej mąki i wzbogacając smak ziołami.  Zamiast typowej pszennej chlebowej użyłam mąki pszennej Manitoba/ wysokobiałkowa/. Różnicę zauważyłam już przy wyrabianiu ciasta/bardziej elastyczne/ i formowaniu bochenka. Dodatkowo smak chleba wzbogaciłam gotową mieszanką do chleba włoskiego, która zawiera w  swoim składzie: suszone pomidory, bazylię, czosnek, oregano, czarnuszkę, rozmaryn i tymianek....Zioła te nadały chlebkowi bardzo przyjemnego smaku i zapachu. Chleb okazał  się bardziej puszysty,  wyrośnięty i jednak nieco smaczniejszy. Pozostałe czynności pozostały dokładnie powtórzone.

*szklanka o pojemności 200 ml

Składniki:

 

  • 3/4 szklanki * mąki pszennej /Manitoba/
  • 1/4 szklanki wody
  • łyżki zakwasu żytniego


Ciasto właściwe:

 

  • 2,5 szklanki mąki pszennej/Manitoba/
  • 0,5 szklanki mąki pszennej razowej
  • 1 szklanka wody
  • ½ łyżeczki drożdży instant
  • łyżki oliwy
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki przyprawy do chleba włoskiego "Kamis"

Wykonanie:

  w/g przepisu -  chleb rustykalny na zakwasie tutaj

 

....ponieważ ciasto jest dość rzadkie w czasie formowania bochenka należy  blat podsypać obficie mąką...

 
...również koszyczek , w którym rośnie chlebek powinien być mocno omączony.

 

 

 

 

 

Upieczony chlebek ostudzić na kratce kuchennej....... 

 

niedziela, 07 października 2012

 

Pyszny i dostojny, choć niezwykle prosty chlebek rustykalny ..........czyli swojski.  


Delikatny , lekko wilgotny , ale sprężysty miąższ z duża ilością  regularnych dziurek  i pyszna, chrupiąca  skórka -to główne zalety  tego chlebka.  Po raz pierwszy upiekłam go z ciekawości , ale koleje stawały się coraz lepsze i  w końcu zagościły u mnie na dobre . Zdecydowanie zaliczyłam go do ulubionych.

 


Chleb rustykalny  to chleb codzienny .  Można  go piec na drożdżach i na zakwasie. Pieczony na zakwasie zachowuje dłużej swoją  świeżość , a dodatek drożdży znacznie przyspiesza proces rośnięcia  Chleb wymaga dość długiego procesu przygotowania. Wieczór należy zarobić , pozostawić do wyrastania, a na drugi dzień przygotować ciasto właściwe. 

Chlebek przygotowałam w/g przepisu  z  tej strony  z połowy składników, które proponuje autorka.


 

Biga:

  • 3/4 szklanki * mąki pszennej
  • 1/4 szklanki wody
  • łyżki zakwasu żytniego


Ciasto właściwe:

 

  • 2,5 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 0,5 szklanki maki pszennej razowej
  • 1 szklanka wody
  • ½ łyżeczki drożdży instant
  • łyżki oliwy
  • 1 płaska łyżeczka soli

*szklanka o pojemności 200 ml


Wykonanie:

Składniki zaczynu wymieszać, przykryć folią spożywczą i pozostawić na 12 godz. /najlepiej na noc/

Następnego dnia cały zaczyn połączyć z pozostałymi składnikami i wyrobić ciasto. Ciasto jest dość luźne i klejące. Można je wyrobić ręcznie  drewnianą łyżką  lub robotem /ok.5-6 min./, po czym przykryć  przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na ok.1,5 godz. Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat obsypany obficie mąką, złożyć  kilkakrotnie i uformować okrągły bochenek. Koszyczek do wyrastania ciasta wyłożyć ściereczką, obsypać obficie mąką .Uformowany bochenek przełożyć do kosza, przykryć z góry ściereczką  i odstawić do rośnięcia.  Piekarnik nagrzać do temp. 230 st.C.  Kiedy chleb podwoi swoją objętość/u mnie ok. 1,5 godz/ przełożyć go na blachę i wstawić do nagrzanego piekarnika. Po 15 min. Obniżyć temperaturę do 20 st.C i piec  jeszcze ok.25- 30 min. Upieczony bochenek ostudzić na kratce kuchennej.  Kroić po całkowitym przestudzeniu.


 

Chleb utrzymuje świeżość przez kilka dni


 


środa, 12 września 2012


 

 Niezwykle łatwy i niezwykle smaczny chlebek mieszany z dodatkiem nasion lnu i kminu rzymskiego to mój najnowszy wypiek.

Chlebki piekę raz w tygodniu i staram się  zawsze zmieniać  procedury ich wykonania.  Mieszam więc mąki , zmieniam  proporcje, dodaję nasionka,  wymieniam foremki, koszyczki  , a tym samym ich kształty. Muszę przyznać, że zawsze jestem z nich zadowolona.

Smakują wyśmienicie i są .....moje.

 

Składniki:

I  zaczyn:

  • 3 łyżki aktywnego zakwasu żytniego
  • 100 g mąki żytniej razowej
  • 100 g letniej wody

składniki dokładnie wymieszać i pozostawić na 12-14 godz / u mnie na całą noc/

II ciasto właściwe:

  • cały zaczyn
  • 300 g mąki pszennej chlebowej
  • 100 g mąki żytniej  typ  500
  • 250 g letniej  wody
  • 1/4 łyżeczki drożdży instant/można zrezygnować,ale przedłuży się czas wyrastania ciasta/
  • 1 łyżeczka  miodu 
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki nasion lnu
  • 1 łyżka nasion kopru włoskiego

 oliwa i otręby pszenne do foremki

Wykonanie:

Do głębokiego naczynia wsypać obie mąki,  wodę /z  drożdżami/, zaczyn, miód i drewnianą łyżką wymieszać do połączenia się składników.  Dodać sól, nasiona lnu , kminu i kontynuować wyrabianie ciasta ok.5-6 min. /ciasto jest dość luźne i kleiste/. Naczynie z wyrobionym ciastem przykryć czystą ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Kiedy ciasto podwoi swoją objętość /u mnie trwało to ok.2 godz/ przełożyć je do natłuszczonej i dokładnie obsypanej otrębami foremki /30-10cm/.

Wyrównać wierzch drewnianą łyżka zamoczoną w zimnej wodzie, posypać nasionami lnu lub kminu i ponownie odstawić do wyrośnięcia. Foremką można włożyć do dużego foliowego worka lub przykryć  ściereczką. Po upływie ok 2 godz. /ciasto powinno w tym czasie wypełnić foremkę/ wstawić  chlebek do zimnego piekarnika i nastawić temp.na 200  st.C.  na 50-60  min.  /po 30 min. obniżyłam temp. do 190 st.C, a wierzch chleba spryskałam wodą/.

W czasie pieczenia chlebek  jeszcze ładnie wyrósł  ,a  po upływie 50 min. przyrumienił się i mogłam go  już wyjąć z piekarnika. Upieczony chleb należy wyjąć z foremki i wystudzić na kuchennej kratce.

 Ciasto nie wymaga dokładnego wyrabiania, wystarczy wymieszać wszystkie składniki drewnianą łyżką i w kilka minut  jest gotowe ,

musi tylko podrosnąć....


 Chleb można z wierzchu posypać nasionami lnu lub kminu rzymskiego


 Upieczony chlebek wystudzić na kratce kuchennej

 

 Chlebek ładnie kroił się po całkowitym przestudzeniu........

......a najbardziej smakuje ze świeżym masłem lub ulubionym smarowidłem.....

czwartek, 06 września 2012

Po wakacyjnej przerwie powracam .............Dużo czasu minęło i dużo też się działo.

Mimo upalnego lata i nawału  wakacyjnych  zajęć  moja " domowa piekarnia" pracowała na pełnych obrotach , a świeżego chlebka nie mogło zabraknąć.

 

A oto tylko niektóre z mojej letniej "kolekcji" chlebków i bułeczek.....

 

A zacznę może od pysznego chlebka razowego z dodatkiem płatków gryczanych

 

 

A po przepis więcej  szczegółów zapraszam

TUTAJ

 
1 , 2