Wszystko zaczęło się całkiem niewinnie.....aż zwykła ciekawość przerodziła się w pasję.........i chyba nadszedł już moment aby podzielić się nią z innymi..
O autorze
Zakładki:
- SPIS-
X Piekarnia
A/Lubię tu zajrzeć
B/Moje ulubione
C/Ulubione...IT
D/Blogowe pieczywo
Domowy chlebek
E/O chlebie
F/Chleb z automatu
G/Przydatne
H/Kalkulator
I/Pyszne wypieki
K/Ciekawe strony
L/galerie pieczywa
Moje strony
M/przepisy różne
Różne wypieki
Tutaj też byłam
Warto obejrzeć
Warto poczytać
Warto zajrzeć
Wyposażenie
Xy
Z
Ocalić polskie nasiona Odszukaj.com - przepisy kulinarne Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Ostatnio upiekłam..........
Domowe pieczywo i bułki
czwartek, 04 kwietnia 2013


Niezwykle prosty, pszenny chleb na drożdżach z dodatkiem serka "ricotta". Przepis pochodzi z włoskiej broszurki o pieczeniu domowego chleba "Fare il pane a casa". Przyznam, że nie wiedziałam, co zrobić z kubkiem ricotty, której termin przydatności do spożycia właśnie zbliżał się ku końcowi. Oczywiście mogłam zrobić coś słodkiego, ale chleb wydał mi się lepszym rozwiązaniem i tak ładnie wyglądał na zdjęciu.... A na dodatek takiego jeszcze nie jadłam. No i upiekłam. Chleb jest bardzo delikatny w smaku i bardziej przypomina bułkę, ale za to świetnie smakuje na śniadanie z dodatkiem konfitury, czy miodu. Ogólnie: jest  bardzo smaczny. 


 

Składniki:/upiekłam z połowy składników/

 

  • 350 g mąki wysokoglutenowej/  np.manitoba/
  • 350 g mąki z pszenicy durum/semolina/
  • ok 250 g letniej wody/może być mniej lub więcej w zależności od wilgotności mąki i rodzaju ricotty/
  • 200 g ricotty
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 10 g soli
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 25 g świeżych drożdży

 


-Do głębokiej miski wlać 1/2 szklanki wody, dodać pokruszone drożdże i wymieszać do całkowitego ich rozpuszczenia.

-Wsypać obie mąki, dodać ricottę, 2 łyżki oliwy  i tyle wody ,by otrzymać masę o odpowiedniej konsystencji.

-Dodać sól i wyrobić ręką lub mikserem gładkie, jednolite ciasto.

-Przełożyć do naoliwionej miski , przykryć czystą, suchą  ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na   ok.1,5  godziny.

-Po tym czasie ciasto odpowietrzyć i odłożyć jeszcze na ok.30 minut.


-Przełożyć ciasto na omączony blat, podzielić na dwie części , z których należy uformować wałki /jeśli wymaga podsypać delikatnie mąką/ zakładając jeden za drugi.

-Uformowany świderek zamknąć w wieniec i przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

-Łyżkę oliwy wymieszać z odrobiną wody, dodać szczyptę soli i posmarować wierzch.

-Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 50 st. C i piec ok. 10 minut,  po czym zwiększyć temperaturę do     200 st.C i piec chlebek 30 minut. do ładnego przyrumienienia się skórki.


-Upieczony chleb wystudzić na kratce kuchennej.

 

 


piątek, 15 marca 2013

 

Ostatnie bułeczki rozeszły sie ............błyskawicznie - jak mówi popularne porzekadło........ no cóż było ich niewiele. Zdecydowałam sie na powtórkę, ale tym razem dodałam do wypieku mąkę razową . Bułeczki wyszły pyszne ,a ja wciąż  doskonalę swoje umiejętności i powoli pogłębiam wiedzę...............

Prosty przepis na bułeczki pszenno-razowe:

Skłądniki:



  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 200 g mąki pszennej razowej
  • 8 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 20 g miodu akacjowego
  • 200 g wody
  • 100 g mleka
  • 15 g soli
  • otręby  do podsypania bułek

 

Wykonanie:

Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości letniej wody,dodać miód i odstawić w ciepłe miejsce.

W głębokiej misce umieścić zmieszane mąki, na środek wlać oliwę , pozostałą wodę , mleko , rozpuszczone drożdże .       Z boku  dodać sól.

Wymieszać składniki , a następnie zagnieść ciasto . Ciasto zagniatać tak długo , aż uzyska gładką ,sprężystą konsystencję.

Miskę przykryć folią spożywczą i odstawić  ciasto do wyrośnięcia na ok. 1-2 godziny ,aż ciasto podwoi swoją objętość.

Po tym czasie ciasto należy ugnieść w celu odpowietrzenia , przełożyć na blat i podzielić na 9-10 części /w zależności od wielkości bułeczek/

Uformować kulki,  przykryć i pozostawić na ok.15 minut.

Z przygotowanych kulek ciasta uformować bułeczki o dowolnym kształcie. 

Wysypać na blat niewielką ilość otrębów pszennych i kłaść na nich każdą bułeczkę lekko przygniatając dłonią tak, aby otręby przylepiły sie do spodu ciasta.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia i układać   przygotowane bułki zachowując odstępy.

Pozostawić do wyrośnięcia ok.1 godzinę.

Kiedy bułeczki ładnie podrosną  posmarować je mlekiem /używając pędzelka/ i wstawić do  nagrzanego piekarnika /220 st.C/i piec ok. 20 min.

 

Malutkie, puszyste , mięciutkie w środku i chrupiące z zewnątrz. Takie są moje pszenne bułeczki z kminkiem.

Co zrobić, kiedy ma się wielka ochotę na świeże, chrupiące ,a na dodatek domowe  bułeczki? Oczywiście zarobić ciasto i upiec....... 

Bułeczki, na które padł dzisiaj wybór są bardzo łatwe do przygotowania.  Nie czeka sie na nie zbyt długo / tylko ok. 3,5 godz/ , nie mają specjalnych wymagań / z  wyjątkiem ciepła/  , a więc można śmiało zabierać się do pracy lub "skoczyć" do pobliskiej piekarni............................

 

Składniki: / 6 -7 szt/

  • 400 g mąki pszennej
  • ok. 220- 240 g letniej wody
  • 8 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka kminku /do ciasta/
  • kminek do posypania

 

-Przygotować zaczyn: Do miski  wsypać 120 g mąki , wymieszać  z częścią  wody , cukrem i drożdżami.

-Pozostawić na ok.15 min w ciepłym miejscu.

-Kiedy zaczyn podwoi swoją objętość  dodać resztę mąki , wodę , sól, kminek i wyrobić ciasto.

-Ciasto powinno być gładkie i dość elastyczne.

-Miskę przykryć i pozostawić na ok.1 godzinę.

-Po upływie godziny zagnieść ponownie i pozostawić na kolejną godzinę.

-Kiedy ciasto podwoi swoją objetość przełożyć je na blat, podsypać delikatnie mąką i podzielić na 6-7 szt.

-Uformować kule i pozostawić na 10-15 min pod przykryciem.

-Blachę do pieczenia wyłożyć papierem.

-Z przygotowanych kul uformować bułeczki i przełożyć na blaszkę.

-Bułeczki powinny rosnąć w ciepłym miejscu ok.30 min.

-Piekarnik nagrzać do temp. 220 st C .

-Każdą bułeczkę posmarować mlekiem /przy pomocy pędzelka/ ,zrobić dowolne nacięcie/ u mnie na krzyż/ i posypać kminkiem.

-Piec ok.25 minut.

-Po upieczeniu studzić na kratce kuchennej.



poniedziałek, 04 marca 2013

 

Pyszna , puchata focaccia na bazie mąki orkiszowej z niewielką ilością "mocnej" pszennej.

Wyrazisty smak oliwy z oliwek i niesamowity zapach rozmarynu to dodatkowe atuty tego drożdzowego ciasta.

Jest wiele sposobów pieczenia focacci , a ten wypróbowałam ostatnio i bardzo mi przypadł do gustu.                           Może jedyną niedogodnością jest dość długi czas oczekiwania, ale coś w tym jest......

Składniki:

  • 500 g mąki orkiszowej/jasnej/
  • 250 g mąki pszennej typu Manitoba
  • 450 g letniej wody
  • 15 g soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 20 g oliwy z oliwek
  • 1 płaska łyżeczka cukru

oraz:

  • 50 g wody
  • 20 g oliwy z oliwek
  • 5 g grubej soli
  • świeży rozmaryn
                                                        

Przygotowanie:

-W dużej misce  umieścić wodę ,dodać  pokruszone drożdże ,cukier i mąkę pszenną . Dokładnie wymieszać i odstawić na 15 minut.

Dodać mąkę orkiszową, sól i wyrobić jednolite ciasto. Pod koniec dodawać stopniowo olej /do wyrabiania ciasta użyłam robota /.

Gładkie, wyrobione ciasto przełożyć do naoliwionej miski ,przykryć folią i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na ok 1-2 godz.

Po upływie tego czasu  przełożyć ciasto na lekko omączony blat , delikatnie 

spłaszczyć i złożyć dwa razy.

Blaszkę /32-38/ wyłożyć papierem do pieczenia , przełożyć ciasto, przykryć  i wstawić do wyłączonego  piekarnika /włączone światełko/ na ok.1 godz.

Podrośnięte ciasto  delikatnie palcami  rozciągnąć  na całą wielkość  foremki ,po czym opuszkami zrobić  wgłębienia na całej powierzchni.

Wymieszać oliwę z wodą tworząc emulsję  i posmarować powierzchnię ciasta.

Przygotowane w ten sposób ciasto powinno rosnąć jeszcze ok.30 min.

Nagrzać piekarnik /230 st.C/.

Posypać powierzchnię grubą solą, posypać listkami  rozmarynu  i wstawić do gorącego piekarnika

Piec ok. 15 min.


 

Pyszny , aromatyczny chlebek pszenno-żytni ze słonecznikiem.

 Według autorki przepisu / odsyłam do oryginału :tutaj /  należy on do prostych chlebów pieczonych na zakwasie , ale dla poczatkującego nie jest to wcale takie łatwe. Myślę, że jeszcze parę miesięcy temu nie podjęłabym się tego wypieku: zakwas, fermentacja,  odgazowywanie, składanie, formowanie.......itd.  Mam jednak już za sobą wiele prób z wypiekiem zakwasowwców ,a więc chlebek ten nie sprawił mi większych problemów. Jeśli zrozumie sie z czasem cały proces związany z wypiekiem pieczywa można smiało zabierać się do roboty.

Chlebek jest doskonały i  p r o s t y !


Składniki: 

zaczyn:

  • 3 łyżki aktywnego zakwasu żytniego
  • 45 g letniej wody
  • 75 g mąki pszennej chlebowej

-Zakwas połączyć z wodą i mąką , wyrobić do uzyskania jednolitej masy.

-Odstawić do przefermentowania  na ok.12 godz.

ciasto właściwe:

  • 500 g mąki pszennej 550
  • 100 g mąki żytniej 720
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 455 g letniej  wody
  • 1-1,5 łyżeczki  soli morskiej
  • 120 g nasion słonecznika/uprażonych/

Wykonanie:

-Do dużej miski wsypać wymieszane mąki, wlać letnią wodę wymieszać, przykryć i pozostawić na 30 minut.

-Dodać zaczyn, sól i wyrobić ok. 5 min do uzyskania elastycznego, gładkiego  ciasta.

-Ciasto przełożyć  na omączony  blat, dodać uprażony słonecznik i ponownie  któtko wyrobić.

-Ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć ściereczką i pozostawić  w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

-Co  godzinę ciasto należy złożyć /u mnie 2 razy/.

-Po upływie ok. 3  godz. wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na  2 części  i pozostawić na 20  min. aby odpoczęło.

-Uformować 2 bochenki/ u mnie podłużne/ i umieścić złączem do góry w koszyczku/ wyłożonym dobrze omączoną  ściereczką/. Oprószyć mąką.

-Włożyć do worka foliowego  i pozostawić do wyrośnięcia /u mnie ok.3  godziny/

-Wyrośnięte ciasto powinno być jeszcze na tyle elastyczne , by po zrobieniu wgłębienia palcem powróciło do poprzedniego stanu.

-Piekarnik nagrzać do temp.230 st .C.

-Wyrośnięte chlebki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia , naciąć ostrym nożem lub żyletką  na całej długości i wstawić do zaparowanego piekarnika.

-Piec ok.45 min do  uzyskania równomiernego brązowego koloru.

-Wystudzić  na kratce.

 Z podanego przepisu upiekłam jeden duży bochenek


sobota, 09 lutego 2013
Kiedy planuję upiec pizzę przygotowuję ciasto wcześniej i wstawiam je do lodówki. Tam spokojnie dojrzewa, rośnie i po 18-24 godzinach można przystąpić do pieczenia  /Zobacz/ Ale jak wspomniałam jest to czynność zaplanowana. Czasem jednak decyzja jest szybka bo i zachcianka nie do odparcia. Chcę się zjeść pizzę i  nie ma innej alternatywy.  Z gotowej rezygnuję   / no chyba że oryginalna włoska/, a na przygotowanie niezłej pizzy wystarczą  przecież ok.2 godziny. Najbardziej lubię pizzę na cienkim, kruchym spodzie, z wysokimi brzegami, z dodatkiem  pomidorów i mozzarelli, czyli włoską Margheritę /właśnie taką /. Dziś przygotowałam  niezwykle prostą , ale równie smaczną pizzę z chrupiącym spodem i smacznymi dodatkami.

Składniki: /2 pizze o śr. 25 cm/
  • 150 g mąki pszennej/manitoba/
  • 250 g mąki pszennej /włoska 00/
  • 20 g drożdży
  • 240 g wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
oraz /ilości , które nie powinny zbytnio obciążać pizzy/
  • kilka łyżek gęstego sosu pomidorowego/  passata w butelce/
  • 1/2 łyzeczki oregano
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 150 g mozzarelli
  • kilka liści rukoli
  • 2 łyżki startego parmezanu
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

                                                                                                  

-Drożdże rozpuścić w 1/3 szklanki wody, dodać cukier i łyżkę mąki. Pozostawić do wyrośnięcia.
-Pozostałą mąkę wsypać do miski.
-Dodać wyrośnięte drożdże , pozostałą wodę i dokładnie wymieszać.
-Pod koniec  dodać sól i  łyżkę oliwy.
-Ciasto zagnieść i wyrobić do chwili otrzymania gładkiego, sprężystego ciasta.
-Uformować kulę i przełożyć do naoliwionej miski.
-Ciasto przykryć i odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.
-Kiedy ciasto podwoi swoją objętość przełożyć je na lekko omączony blat , podzielić na 2 części.
- Rozciągnąć ciasto i opuszkami palców uformować   2 okrągłe  placki grubości kilku milimetrów.
-Ciasto umieścić na blaszce.
-Wierzch każdego placka posmarować sosem pomidorowym /brzegi pozostawić wolne/, posypać delikatnie oregano, obłożyć połówkami pomidorków , delikatnie skropić oliwą.
-Rozdrobnioną mozzarellę ułożyć na wierzchu, posypać parmezanem.
-Pizzę wstawić do piekarnika nagrzanego do temp.230 st.C i piec na najniższym poziomie ok.10 min. po czym przełożyć -na środek i dopiec ok.5 min.
-Przed podaniem  pizzę ozdobić świeżymi listkami rukoli.




Tagi: Pizza
22:50, cris-57 , Pizza
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 stycznia 2013

 

Dość ciężki, z podziurkowanym , wilgotnym miąższem chlebek upieczony z dodatkiem żytniej zaparki.

Nigdy dotąd nie piekłam chleba w ten sposób, a więc musiałam zaspokoić swoją ciekawość.Teraz już wiem jak smakuje.

Pokusiłam się i wypróbowałam przepis z tej strony,   dostosowując go do moich potrzeb.

Chlebek wyszedł bardzo smaczny.


zaczyn:

  • 85 g aktywnego zakwasu żytniego/100 % hydracji/
  • 85 g mąki żytniej razowej
  • 30 g wody

 zaparka:

  •  60 g mąki żytniej razowej
  •  1 łyżeczka miodu
  • 240 g gorącej wody
  • ok.2 łyżki nasion siemienia lnianego
  • ok.2 łyżki nasion słonecznika

ciasto właściwe:

  • 200 g zaczynu
  • 300 g  zaparki z dodatkami
  • 200 g mąki pszennej chlebowej
  • 100 g mąki żytniej chlebowej 
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 40-50- g wody/ jeśli wymaga/
Wykonanie:
-Zakwas wymieszać z letnią wodą, dodać mąkę, przykryć i pozostawić na 12 godzin.
-Mąkę na zaparkę dokładnie wymieszać z gorącą wodą ,dodać nasiona, miód,przykryć  i pozostawić na 12 godz.
-Wszystkie składniki ciasta właściwego starannie połączyć /nie wyrabiać zbyt długo/, jeśli jest zbyt twardae dodać odrobinę wody,jeśli ciasto ma właściwą konsystencję nie dolewać/, przykryć i odstawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej.
-Po upływie ok.1,5 godz. ciasto przełożyć na omączony blat i uformować kulę zakładając brzegi do środka /ciasto jest dość lepkie i lużne/
-Przełożyć ponownie do naczynia i odstawić do rośnięcia.
-Kiedy ciasto wyrażnie podrośnie przełożyć je  na blat, uformować podłużny bochenek i przełożyć do dobrze omączonego koszyka/wierzch,który potem jest spodem posypałam otrębami/.
-Przykryć ściereczką, owinąć folią i odstawić w ciepłe miejsce.
-Ciasto powinno ponownie rosnąć do podwojenia swojej objętości.
-Piekarnik nagrzać do temp.230 st.C.
-Wyrośnięty chlebek pzełożyć na blachę, dowolnie naciąć i wstawić do lekko naparowanego, gorącego piekarnika.
-Po 15 min. obniżyć temp. do 200 st.C i piec chleb jeszcze 30-35 min.
-Upieczony chlebek prezełożyć na kratkę kuchenną i pozostawić do całkowitego przestudzenia.

niedziela, 30 grudnia 2012


Przegląjąc forum ciocin w poszukiwaniu fajnego chlebka, który nie wymaga zbyt wielkich umiejętności
i wiedzy w zakresie wypieku pieczywa trafiłam na TEN oto przepis. 
Skoro miał to być chlebek pewniak, którym wszyscy zajadają się z wielkim smakiem
nie pozostało mi nic innego jak tylko wypróbować.
 Rzeczywiście  chlebek jest prosty w przygotowaniu, bardzo smaczny , delikatny,  a jego  miąższ jest
właśnie taki, jaki lubię - mięciutki, sprężysty, lekko wilgotny i podziurkowany.....czego chcieć więcej....?

 

Ten chleb stał się moim ulubionym!

Składniki:

zaczyn:
  • 50 g aktywnego żytniego zakwasu
  • 75 g letniej wody
  • 75 g mąki żytniej chlebowej

Wszystkie składniki wymieszać w misce, przykryć folią spożywczą i pozostawić na całą noc w temp. pokojowej
/ min. 8 godz/do przefermentowania.

ciasto właściwe:
  • 300 g letniej wody
  • 5 g /ok.1 łyzeczka/ suchych drożdży
  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 10 g /1,5 łyżeczki/ soli morskiej
  • kminek do posypania

Do przygotowanego, dojrzałego zaczynu dodać pozostałe składniki/drożdże wymieszać z wodą/ i dokładnie wymieszać.
 Przy pomocy robota wyrobić ciasto, aż stanie się gładkie i  sprężyste, choć dość luźne /ok. 8-10min/.
Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość/ ok.2-2,5 godz./.
 Po godzinie ciasto odgazować .
Wyrośnięte ciasto przełożyć do natłuszczonej i obsypanej otrębami foremki .
Ponownie pozostawić do wyrośnięcia i podwojenia objętości /ok. 45-60 min/. 
Piekarnik nagrzać do temp.230 st.C , spryskać wodą i wstawić foremkę z wyrośniętym chlebkiem.
 Po 15 minutach obniżyć temp. do 180 st.C i piec jeszcze ok.30-35 min. do zbrązowienia skórki.
 Upieczony chlebek wyjąć z foremki i wystudzić na kratce kuchennej.


sobota, 24 listopada 2012

 

Składniki:

  • 300 g mąki  pszennej razowej
  • 15 g świeżych drożdży
  • 10 g soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 180 ml letniej wody
  • 5 g cukru
  • ok.300 g białych winogron
  • kilka listków świeżego rozmarynu

Wykonanie:

  •  Mąkę umieścić w misce, dodać sól, cukier i wymieszać.
  • Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości /50 ml/ letniej wody.
  • Do mąki dodać rozpuszczone drożdże i  pozostałą wodę z oliwą.
  • Wymieszać wszystkie składniki drewnianą  łyżką do chwili uzyskania gładkiego ciasta.
  • Miskę z ciastem przykryć wilgotną ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok.1 godz.
  • Wyrośnięte ciasto odpowietrzyć, a następnie przełożyć na naoliwioną blaszkę.
  • Ciasto rozciągnąć i palcami starannie uformować prostokąt o grubości ok.4-5 mm.
  • Na wierzchu ciasta ułożyć winogrona lekko wciskając je w środek , posypać listkami rozmarynu/można delikatnie skropić oliwą/.
  • Przygotowane ciasto odstawić na ok. 15-20 min. do podrośnięcia.
  • W międzyczasie nagrzać piekarnik do temp. 200 st. C.
  • Blaszkę z podrośniętym ciastem wstawić do gorącego piekarnika i piec ok.25 min do ładnego przyrumienienia się wierzchu ciasta.



 Lekko przestudzone ciasto pokroić na dowolne kawałki.

Podawać samodzielnie lub z dodatkiem ulubionej wędliny pokrojonej w cieniutkie plasterki

/u mnie mortadella di Bologna/

 

Tagi: focaccia
22:18, cris-57 , Focaccia
Link Komentarze (4) »

Ten uśmiechnięty chlebek pszenny na drożdżach powstał zupełnie przypadkowo.Tak właściwie  powstaje większość moich chlebów. Czasem brak jakiegoś składnika, czasem nawet kilku, czasami zapomnę dokarmić zakwas i zaplanowane przepisy odkładam na plan dalszy. Tak też było z tym chlebkiem. Zakwas w lodówce, a chleba brak. Upiekłam więc chlebek na drożdżach, część mąki pszennej zastąpiłam mąką kukurydzianą i wzbogaciłam niewielką ilością płatków owsianych. Dzięki mące kukurydzianej chlebek nabrał ładnego złocistego koloru.

Składniki:

  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 100 g mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 15 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka miodu

 

  • Drożdże rozpuścić w ½ szklanki letniej wody, dodać miód ,oliwę i wymieszać.
  •  Mąkę umieścić w misce, dodać mąkę  kukurydzianą .
  •  Zrobić na środku  wgłębienie i wlać wodę z drożdżami. 
  • Wymieszać całość drewnianą łyżką dodając stopniowo pozostałą wodę i sól. 
  • Ciasto przełożyć na blat i wyrobić gładkie ,elastyczne ciasto. 
  • Jeśli wymaga podsypać delikatnie mąką. 
  • Uformować kulę i przełożyć do miski posmarowanej oliwą i odstawić w ciepłe miejsce na ok.2 godziny. 
  • Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, złożyć kilkakrotnie , uformować okrągły bochenek , przełożyć do koszyczka obsypanego obficie mąką.
  • Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia ok.40-60 min.
  • Piekarnik nagrzać do temp.220 st. C. 
  • Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć na nią wyrośniętą kulę ciasta, wierzch naciąć na środku ostrym nożem lub żyletką.
  • Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok.45 minut./po ok.10 min.obniżyć temperaturę do 190 st.C/

Upieczony chlebek przestudzić na kratce kuchennej. 


1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6