Wszystko zaczęło się całkiem niewinnie.....aż zwykła ciekawość przerodziła się w pasję.........i chyba nadszedł już moment aby podzielić się nią z innymi..
O autorze
Zakładki:
- SPIS-
X Piekarnia
A/Lubię tu zajrzeć
B/Moje ulubione
C/Ulubione...IT
D/Blogowe pieczywo
Domowy chlebek
E/O chlebie
F/Chleb z automatu
G/Przydatne
H/Kalkulator
I/Pyszne wypieki
K/Ciekawe strony
L/galerie pieczywa
Moje strony
M/przepisy różne
Różne wypieki
Tutaj też byłam
Warto obejrzeć
Warto poczytać
Warto zajrzeć
Wyposażenie
Xy
Z
Ocalić polskie nasiona Odszukaj.com - przepisy kulinarne Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Ostatnio upiekłam..........
Domowe pieczywo i bułki
piątek, 15 marca 2013

 

Ostatnie bułeczki rozeszły sie ............błyskawicznie - jak mówi popularne porzekadło........ no cóż było ich niewiele. Zdecydowałam sie na powtórkę, ale tym razem dodałam do wypieku mąkę razową . Bułeczki wyszły pyszne ,a ja wciąż  doskonalę swoje umiejętności i powoli pogłębiam wiedzę...............

Prosty przepis na bułeczki pszenno-razowe:

Skłądniki:



  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 200 g mąki pszennej razowej
  • 8 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 20 g miodu akacjowego
  • 200 g wody
  • 100 g mleka
  • 15 g soli
  • otręby  do podsypania bułek

 

Wykonanie:

Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości letniej wody,dodać miód i odstawić w ciepłe miejsce.

W głębokiej misce umieścić zmieszane mąki, na środek wlać oliwę , pozostałą wodę , mleko , rozpuszczone drożdże .       Z boku  dodać sól.

Wymieszać składniki , a następnie zagnieść ciasto . Ciasto zagniatać tak długo , aż uzyska gładką ,sprężystą konsystencję.

Miskę przykryć folią spożywczą i odstawić  ciasto do wyrośnięcia na ok. 1-2 godziny ,aż ciasto podwoi swoją objętość.

Po tym czasie ciasto należy ugnieść w celu odpowietrzenia , przełożyć na blat i podzielić na 9-10 części /w zależności od wielkości bułeczek/

Uformować kulki,  przykryć i pozostawić na ok.15 minut.

Z przygotowanych kulek ciasta uformować bułeczki o dowolnym kształcie. 

Wysypać na blat niewielką ilość otrębów pszennych i kłaść na nich każdą bułeczkę lekko przygniatając dłonią tak, aby otręby przylepiły sie do spodu ciasta.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia i układać   przygotowane bułki zachowując odstępy.

Pozostawić do wyrośnięcia ok.1 godzinę.

Kiedy bułeczki ładnie podrosną  posmarować je mlekiem /używając pędzelka/ i wstawić do  nagrzanego piekarnika /220 st.C/i piec ok. 20 min.

 

Malutkie, puszyste , mięciutkie w środku i chrupiące z zewnątrz. Takie są moje pszenne bułeczki z kminkiem.

Co zrobić, kiedy ma się wielka ochotę na świeże, chrupiące ,a na dodatek domowe  bułeczki? Oczywiście zarobić ciasto i upiec....... 

Bułeczki, na które padł dzisiaj wybór są bardzo łatwe do przygotowania.  Nie czeka sie na nie zbyt długo / tylko ok. 3,5 godz/ , nie mają specjalnych wymagań / z  wyjątkiem ciepła/  , a więc można śmiało zabierać się do pracy lub "skoczyć" do pobliskiej piekarni............................

 

Składniki: / 6 -7 szt/

  • 400 g mąki pszennej
  • ok. 220- 240 g letniej wody
  • 8 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka kminku /do ciasta/
  • kminek do posypania

 

-Przygotować zaczyn: Do miski  wsypać 120 g mąki , wymieszać  z częścią  wody , cukrem i drożdżami.

-Pozostawić na ok.15 min w ciepłym miejscu.

-Kiedy zaczyn podwoi swoją objętość  dodać resztę mąki , wodę , sól, kminek i wyrobić ciasto.

-Ciasto powinno być gładkie i dość elastyczne.

-Miskę przykryć i pozostawić na ok.1 godzinę.

-Po upływie godziny zagnieść ponownie i pozostawić na kolejną godzinę.

-Kiedy ciasto podwoi swoją objetość przełożyć je na blat, podsypać delikatnie mąką i podzielić na 6-7 szt.

-Uformować kule i pozostawić na 10-15 min pod przykryciem.

-Blachę do pieczenia wyłożyć papierem.

-Z przygotowanych kul uformować bułeczki i przełożyć na blaszkę.

-Bułeczki powinny rosnąć w ciepłym miejscu ok.30 min.

-Piekarnik nagrzać do temp. 220 st C .

-Każdą bułeczkę posmarować mlekiem /przy pomocy pędzelka/ ,zrobić dowolne nacięcie/ u mnie na krzyż/ i posypać kminkiem.

-Piec ok.25 minut.

-Po upieczeniu studzić na kratce kuchennej.



poniedziałek, 04 marca 2013

 

Pyszna , puchata focaccia na bazie mąki orkiszowej z niewielką ilością "mocnej" pszennej.

Wyrazisty smak oliwy z oliwek i niesamowity zapach rozmarynu to dodatkowe atuty tego drożdzowego ciasta.

Jest wiele sposobów pieczenia focacci , a ten wypróbowałam ostatnio i bardzo mi przypadł do gustu.                           Może jedyną niedogodnością jest dość długi czas oczekiwania, ale coś w tym jest......

Składniki:

  • 500 g mąki orkiszowej/jasnej/
  • 250 g mąki pszennej typu Manitoba
  • 450 g letniej wody
  • 15 g soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 20 g oliwy z oliwek
  • 1 płaska łyżeczka cukru

oraz:

  • 50 g wody
  • 20 g oliwy z oliwek
  • 5 g grubej soli
  • świeży rozmaryn
                                                        

Przygotowanie:

-W dużej misce  umieścić wodę ,dodać  pokruszone drożdże ,cukier i mąkę pszenną . Dokładnie wymieszać i odstawić na 15 minut.

Dodać mąkę orkiszową, sól i wyrobić jednolite ciasto. Pod koniec dodawać stopniowo olej /do wyrabiania ciasta użyłam robota /.

Gładkie, wyrobione ciasto przełożyć do naoliwionej miski ,przykryć folią i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na ok 1-2 godz.

Po upływie tego czasu  przełożyć ciasto na lekko omączony blat , delikatnie 

spłaszczyć i złożyć dwa razy.

Blaszkę /32-38/ wyłożyć papierem do pieczenia , przełożyć ciasto, przykryć  i wstawić do wyłączonego  piekarnika /włączone światełko/ na ok.1 godz.

Podrośnięte ciasto  delikatnie palcami  rozciągnąć  na całą wielkość  foremki ,po czym opuszkami zrobić  wgłębienia na całej powierzchni.

Wymieszać oliwę z wodą tworząc emulsję  i posmarować powierzchnię ciasta.

Przygotowane w ten sposób ciasto powinno rosnąć jeszcze ok.30 min.

Nagrzać piekarnik /230 st.C/.

Posypać powierzchnię grubą solą, posypać listkami  rozmarynu  i wstawić do gorącego piekarnika

Piec ok. 15 min.


 

Pyszny , aromatyczny chlebek pszenno-żytni ze słonecznikiem.

 Według autorki przepisu / odsyłam do oryginału :tutaj /  należy on do prostych chlebów pieczonych na zakwasie , ale dla poczatkującego nie jest to wcale takie łatwe. Myślę, że jeszcze parę miesięcy temu nie podjęłabym się tego wypieku: zakwas, fermentacja,  odgazowywanie, składanie, formowanie.......itd.  Mam jednak już za sobą wiele prób z wypiekiem zakwasowwców ,a więc chlebek ten nie sprawił mi większych problemów. Jeśli zrozumie sie z czasem cały proces związany z wypiekiem pieczywa można smiało zabierać się do roboty.

Chlebek jest doskonały i  p r o s t y !


Składniki: 

zaczyn:

  • 3 łyżki aktywnego zakwasu żytniego
  • 45 g letniej wody
  • 75 g mąki pszennej chlebowej

-Zakwas połączyć z wodą i mąką , wyrobić do uzyskania jednolitej masy.

-Odstawić do przefermentowania  na ok.12 godz.

ciasto właściwe:

  • 500 g mąki pszennej 550
  • 100 g mąki żytniej 720
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 455 g letniej  wody
  • 1-1,5 łyżeczki  soli morskiej
  • 120 g nasion słonecznika/uprażonych/

Wykonanie:

-Do dużej miski wsypać wymieszane mąki, wlać letnią wodę wymieszać, przykryć i pozostawić na 30 minut.

-Dodać zaczyn, sól i wyrobić ok. 5 min do uzyskania elastycznego, gładkiego  ciasta.

-Ciasto przełożyć  na omączony  blat, dodać uprażony słonecznik i ponownie  któtko wyrobić.

-Ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć ściereczką i pozostawić  w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

-Co  godzinę ciasto należy złożyć /u mnie 2 razy/.

-Po upływie ok. 3  godz. wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na  2 części  i pozostawić na 20  min. aby odpoczęło.

-Uformować 2 bochenki/ u mnie podłużne/ i umieścić złączem do góry w koszyczku/ wyłożonym dobrze omączoną  ściereczką/. Oprószyć mąką.

-Włożyć do worka foliowego  i pozostawić do wyrośnięcia /u mnie ok.3  godziny/

-Wyrośnięte ciasto powinno być jeszcze na tyle elastyczne , by po zrobieniu wgłębienia palcem powróciło do poprzedniego stanu.

-Piekarnik nagrzać do temp.230 st .C.

-Wyrośnięte chlebki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia , naciąć ostrym nożem lub żyletką  na całej długości i wstawić do zaparowanego piekarnika.

-Piec ok.45 min do  uzyskania równomiernego brązowego koloru.

-Wystudzić  na kratce.

 Z podanego przepisu upiekłam jeden duży bochenek